Jesienna notka

Co u mnie?
Trudne pytanie. Niby bez zmian, ale jednak wszystko się zmieniło.
Zacząłem żyć chwilą. Życie przepełniło się nostalgią. Przestaly mnie zachwycać dawne rzeczy.  Zacząłem żyć z dnia na dzień. Każdą czynność czy też zachowanie zacząłem analizować. W końcu nic się nie dzieje bez przyczyny. Tak jak nie ma dymu bez ognia.
A co tak ogólnie?
Zacząłem chodzić na grupę.
I w sumie to tyle. Jakoś nie mam potrzeby dzielenia się bo nic się nie wydarzyło.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.